• Wpisów: 147
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 21:00
  • Licznik odwiedzin: 30 616 / 3038 dni
 
cherrymint
 
509.jpg

dzień zapowiadał się na udany. tyle nowości w jej życiu się wydarzyło. na moment zapomniała o tym co naprawdę czuła. rozmawiała z nim jak kumpela z najlepszym kumplem. zastanawiała się nad chwilą słabości spowodowaną brakiem bliskiej osoby, ale przestała się tym przejmować. jednak to nie był koniec niespodzianek. na sam koniec dnia rozmawiała z nim otwarcie o tym co będzie w przyszłości i co mogłoby się wydarzyć w pewnych momentach w ich życiu, które będą wspominane przez nich do końca życia. no i tu się zaczęło. nagła zmiana tematu na to z kim możnaby było ją spędzić.  ona nie zważając na wage słów opisała swój ideł. był dokładnym przeciwieństwem jego. po tym nagle rozmowa ucichła on stał się tak jakby "nie obecny" odpisując jej tylko pojedynczym wyrazem, bez żadnych emocji. zauważyła to od razu, lecz musiała iść już spać bo była bardzo zmęczona. kolejnego dnia to ona napisała. było bez zmian w końcu otwarcie go spytała "o co może chodzić?". wyświetliła tylko krótką odpowiedź "o nic". jednak nie dała za wygraną. wałkowała temat aż do momentu, kiedy już coś zaczął mówić. jednak to nie było jasne. twierdził, że ona o pewnych rzeczach mu nie mówi. brnęła dalej, lecz to szło na marne. przestał jej odpisywać. nie wierzyła. zastanawiała się co zrobiła nie tak, albo raczej czego mu nie powiedziała. może nie dokończyła jakiejś istotnej myśli dla niego? może coś jednak złego napisała, co sprawiło, że on pomyślał o tym, iż jest z nim nie szczera? zastanawiała się cały czas nad tym. wtedy wróciło do niej to uczucie, o którym zapomniała i nagle pomyślała o ideale. zaczęła mieć nadzieje, ze może jednak on jej nie traktuje tylko jak przyjaciółke? jednak to już było bardziej skomplikowane... dzień wydałby się stracony, a jej humor "popsuty", gdyby nie miła wiadomość. chłopak, którego niedawno poznała właśnie do niej napisał. ich wspólną koleżanke wypytywał o pewne sprawy z nią zwiazane. od razu pojawił się uśmiech na jej ustach... c.d.n. : )

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego