• Wpisów: 147
  • Średnio co: 20 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 21:00
  • Licznik odwiedzin: 30 616 / 3038 dni
 
cherrymint
 
370.jpg

tak dla odmiany przygotowałam dla was pare dialogów  : D

-Nawet nie zauważysz, że mnie nie będzie.
-Jak śmiesz tak mówić?! Ty byś nie zauważyła słońca wstając rano, że go nie ma? Gwiazd kładąc się spać?

-chciałbym mieć dziewczynę
- a jaka może Ci pomogę mam dużo koleżanek ?
- musi być wysoka szczupła brunetka z zielonymi oczami i pięknym uśmiechem
przede wszystkim szalona, wyrozumiała, szczera, pomocna , troskliwa, nie powinna pic , palić...żeby nie lubiła siedzieć w domu w weekend...po prostu idealna
- o jej to jakiś koncert życzeń
-nie to prośba Boga by dal mi Ciebie na zawsze

- A gdybym powiedział Ci, że Cię kocham..?
- Uciekłabym gdzieś daleko, na koniec świata...
- Dlaczego ?
- Bo jeżeli naprawdę byś kochał, pojechałbyś za mną.

-Zrobiłbyś dla mnie wszystko.?
-Nie wszystko.
-Nie.? To czego byś nie zrobił.?
-Gdybyś nie wiem jak mnie prosiła, żebym przestał Cię kochać, nigdy bym tego nie potrafił zrobić.

- Mogę?
- Ale coo?
- No zakochać się w Tobie.
W twoich brązowych oczach, włosach, oddechu ...
- Nie wiem.
- No zgódź się! Proszę!
- Dobrze, ale pamiętaj: nie mogę odejść w zapomnienie!

- widzisz tą gwiazdkę tam? - tą tam? - nie, tą obok. tą taką malutką i najjaśniejszą.. to ty ?

- Kochasz go?
- Tak...
- To mu powiedz w końcu!
- Nie. Bo widzisz to jest tak jak z zakupami. Widzisz wymarzoną rzecz na wystawie, a wiesz, że Cię na nią nie stać.

- Co Daje Ci brak miłości? - To, że jestem bezpieczna... . - Bezpieczna? Przed czym się chronisz? - Przed tym, że ktoś odejdzie...

-Mówiłam Ci, że będziesz przez niego cierpieć.
-Mówiłaś. A ja jak zwykle nie słuchałam, bo patrząc w jego oczy widziałam cholerną miłość, gdy na mnie spoglądał.
-Nie widziałaś. Chciałaś widzieć...

- nie brakuje Ci go?
- nie może brakować czegoś, czego się nigdy nie miało.

- zapomnisz o nim.. zobaczysz..
- Czy kiedy zamykasz oczy na chwile zapominasz jak wyglada swiat ?
- nie.. to raczej nie mozliwe
- wiec nie zapomne .. to raczej nie mozliwe .

-Ejj zmieniłas się?!
-czemu tak sadzisz?
-jestes taka...taka obojetna...
-wiesz życie skopało mi dupe kilka razy wiec sie uodporniłam..

-Czy chociaż wiesz, że ona ma sześć różnych uśmiechów?
-Ma sześć uśmiechów?
-Tak. Pierwszy, gdy coś ją naprawdę rozśmieszy.
Drugi, gdy śmieje się z grzeczności.
Trzeci, gdy snuje plany.
Czwarty, gdy śmieje się sama z siebie.
Piąty, gdy czuje się niezręcznie.
I szósty, gdy...
Szósty, gdy Go widzi..."

Mówi się: "Jak kocha to wróci"
-Co wtedy jeżeli druga osoba pomyśli tak samo?

- Jutro bal przebierańców! Kim będziesz?
- Sobą... nikt mnie nie pozna.

-nie rozumiem jak ty tak możesz... -jak? -no tak, że zawsze jesteś taka cicha, nic nie mówisz i tylko słuchasz co mówią inni... -bo wiesz... tak naprawdę słuchanie jest o wiele bardziej interesujące od samego mówienia. i jeśli umiesz dobrze słuchać, to możesz się dowiedzieć o ludziach rzeczy, których tak na prawdę wcale nie chceli ci powiedzieć, i pewnie nigdy nie powiedzieliby ci prosto w oczy...

P.S. Mi osobiście najbardziej sie spodobał dialog o uśmiechach ; **

Nie możesz dodać komentarza.